Jesteś tu
Strona domowa > Dziecko > Bunt dwulatka – co trzeba wiedzieć? Jak reagować na złość dziecka?

Bunt dwulatka – co trzeba wiedzieć? Jak reagować na złość dziecka?

reakcja na bunt dwulatka

Słynny bunt dwulatka to nie mit ani legenda. Występuje u niemal każdego dziecka i trwa od kilku tygodni do kilku miesięcy. W trakcie tego okresu malec kształtuje swoją osobowość, a także poznaje emocje i otaczający go świat. Styczność z tymi aspektami często wywołuje intensywne reakcje emocjonalne, objawiające się płaczem, krzykiem czy histerią. Jednak nie wszystkie szkraby buntują się tak samo. Jakie są inne objawy buntowniczej postawy i jak sobie z nimi radzić?

Czym jest bunt dwulatka?

Bunt dwulatka to naturalny etap rozwoju dziecka, który odgrywa ogromną rolę w procesie kształtowania psychiki oraz osobowości malucha. Słynny bunt pojawia się w okolicach 2. roku życia, ponieważ to właśnie wtedy pociecha po raz pierwszy zaczyna mierzyć się z własną tożsamość.

Poczucie odrębności to nie tylko zasługa przemian w psychice dziecka. Na chęć doświadczenia autonomii oraz niezależności względem rodziców wpływają również nowe umiejętności. W wieku 2 lat pociecha potrafi już samodzielnie chodzić, mówić, czy realizować własne potrzeby fizjologiczne takie jak:

  • jedzenie;
  • picie;
  • korzystanie z nocnika.

Wszystko to sprawia, że dziecko chce podejmować własne decyzje i dlatego zaczyna się buntować wobec rozwiązań, które proponują rodzice. Zachowanie małego buntownika bywa uciążliwe nie tylko dla opiekunów, ale również dla samego 2-latka. Silne i gwałtowne emocje, które w nim buzują, nie są bowiem niczym przyjemnym.

Na czym polega bunt 2-latka? Najczęstsze objawy buntu

Bunt dwulatka może przybierać różne formy. Pierwsze objawy buntu zazwyczaj rozpoznaje się po tym, że dziecko zaczyna chętniej używać słowa „nie”. Ten werbalny sposób oporu pozwala mu zaakcentować własne zdanie i odrębność wobec opinii rodzica. Dodatkowo 2-latek zwykle upiera się, by wykonywać różne czynności bez pomocy. To jego metoda na okazanie swojej samodzielności.

Jednak bunt słowny czy chęć wyłączenia opiekunów z codziennych czynności to z reguły najmniejsze problemy. Wszystko dlatego, że bardziej zaawansowane formy sprzeciwu obejmują m.in.:

  • szantaż emocjonalny w postaci świadomego wymuszania płaczem;
  • agresywne reakcje na zakazy;
  • odmawianie jedzenia czy chodzenia spać o wyznaczonej porze;
  • intencjonalne psucie zabawek;
  • niszczenie wyposażenia domowego czy malowanie po ścianach.

Oprócz tego frustracja dziecka może prowadzić do ataków histerii, które wiążą się z krzykiem, kopaniem i rzucaniem się na podłogę. Jednak warto pamiętać, że nie każdy maluch przechodzi okres buntu w tak spektakularny sposób. Brak intensywnych napadów złości to dla niektórych rodziców dowód na to, że słynny bunt dwulatka nie istnieje. Jednak takie osoby są w błędzie, ponieważ zapominają o roli temperamentu w procesie kształtowania osobowości.

Niektóre pociechy wydają się po prostu mniej wybuchowe i dlatego dążą do uzyskania autonomii w bardziej pokojowy sposób. Czasami brak agresji czy uporu ze strony dziecka jest zasługą rodziców, którzy wykazują dobre umiejętności negocjacyjne. Mimo wszystko dwulatki o relatywnie spokojnym usposobieniu mają ten sam cel, co ich zbuntowani rówieśnicy – dążą do samodzielności, pokazania własnego ja oraz realizacji swoich potrzeb.

CZYTAJ TAKŻE:   Konto dla dziecka - jaki koszt, na co patrzeć przy wyborze?

Ile trwa bunt dwulatka i kiedy się zaczyna?

Nazwa „bunt dwulatka” sugeruje, że okres definiowania własnej tożsamości zaczyna się po drugich urodzinach. Jednak warto pamiętać, że pierwsze objawy buntu 2-latka mogą pojawić się już w 18. miesiącu życia. Natomiast najpóźniej batalia o autonomię rozpoczyna się do 26. miesiąca po narodzinach.

Z reguły, zanim maluch się uspokoi, mija kilka tygodni. Jednak w niektórych przypadkach bunt dwulatka trwa nawet przez miesiące. W takich okolicznościach taki sprzeciw jest w stanie przeistoczyć się w bunt 3-latka.

Moment, w którym dziecko zaczyna manifestować swoją tożsamość oraz długość tego procesu zależą od wielu zmiennych. Na te czynniki wpływają przede wszystkim:

  • indywidualne usposobienie pociechy;
  • dynamika rozwoju malucha;
  • podejście rodziców do buntownika.

Jak przetrwać bunt dwulatka? Spróbuj zrozumieć małe dziecko i naucz się reagować na złość

Dwulatek przechodzi bunt, ponieważ konfrontuje się z realiami świata – poznaje emocje, reguły życia społecznego czy sposoby nawiązywania relacji ze swoim najbliższym otoczeniem. Z tego względu rodzice małego buntownika nie powinni być nadmiernie surowi. Opiekunowie muszą wykazać się wyrozumiałością, ponieważ niewłaściwe zachowanie wobec złości u dziecka może przyczynić się do późniejszych problemów w jego rozwoju.

Aby pomóc maluchowi przejść przez okres buntu, określa się jasne zasady codziennego życia. Rutyna w spożywaniu posiłków, kąpieli czy chodzeniu spać sprawia, że pociecha uczy się schematów postępowania.

Należy pamiętać, że ustalone reguły nie powinny podlegać negocjacjom. Gdy szkrab wyczuje, że stanowcze „nie” da się zamienić w „tak”, wtedy łatwo straci poszanowanie dla wyznaczanych granic. W konsekwencji nie nauczy się respektowania zasad i w przyszłości też będzie je łamał.

Dodatkowo warto pamiętać, że ewentualne niezadowolenie z postawy dwulatka najlepiej wyrażać jedynie werbalnie. Co więcej, trzeba to robić względem zachowania dziecka, a nie samej pociechy. Wyrażenia „twoje zachowanie było niegrzeczne” i „jesteś niegrzeczny” niosą za sobą całkowicie odmienne przesłanie. Pierwsza kwestia może pokazać buntownikowi, jakie działania nie wpisują się w zakres norm społecznych. Natomiast drugie zdanie jest w stanie negatywnie wpłynąć na samoocenę malca, ponieważ ocenia jego jako człowieka.

Gdy dziecko wchodzi w okres buntu, jego rodzice powinni zapewnić mu nieco pożądanej autonomii. Najlepiej pozwolić maluchowi na podejmowanie decyzji dotyczących prostych i codziennych czynności. Zanim na stole pojawi się śniadanie, niech malec powie, co chce jeść. Przed wyjściem z domu niech wybierze, które buty woli ubrać czy jaką czapkę włożyć. Takie małe decyzje dają dwulatkowi poczucie sprawczości i są w stanie zredukować napady złości u dziecka.

Dodaj komentarz

Top