Dysplazja stawów biodrowych – profilaktyka nie zawsze wystarcza Polecamy Zdrowie by Redakcja - 1 lutego 20133 listopada 20160 Zmartwieniem rodziców od chwili narodzin dziecka jest obawa o jego zdrowie oraz prawidłowy rozwój. W pierwszych dniach i tygodniach często ujawnia się wadliwe ukształtowanie stawów biodrowych, w którym panewki są jeszcze zbyt płytkie, aby kości udowe poruszały się prawidłowo. Ten rodzaj niedorozwoju określany jest, jako dysplazja stawów biodrowych, która występuje obustronnie lub jednostronnie. Wśród przyczyn dysplazji wymieniane są: predyspozycje genetyczne, ultra fizjologiczna pozycja płodu, pośladkowe ułożenie płodu do porodu. Istnieje też teoria, że nadmierne wydzielanie hormonu relaksyny przez rodzącą matkę, powoduje rozluźnienie więzadeł stawowych u przychodzącego na świat dziecka. Powszechnie panuje opinia, że noworodki i niemowlaki należy bacznie obserwować oraz profilaktycznie szeroko pieluchować, najlepiej stosując podwójnie tradycyjne pieluchy tetrowe czy flanelowe. Wówczas nóżki dziecka są długotrwale w odwiedzeniu. Dlatego zalecane jest częste układanie maluchów na brzuchu w pozycji żabki, co sprzyja prawidłowemu rozwojowi stawów biodrowych. Zalecane jest noszenie brzdąców, siedzących okrakiem na biodrze, czy brzuchu mamy albo taty. CZYTAJ TAKŻE: Atrakcje dla dzieci na lato 2015 - WarszawaZaniepokojenie rodziców powinno wzbudzić niesymetryczne odwodzenie obu nóżek noworodka na boki, albo wręcz niestabilność stawu/stawów tzw. zwichnięcie. Także nierówna długość ud dziecka, którą podkreśla niesymetryczność fałd skórnych jest sygnałem, aby jak najszybciej udać się na konsultacje do ortopedy. Niezależnie od wyników obserwacji, dziecko przed ukończeniem pierwszego miesiąca życia powinien zbadać ortopeda. W razie potrzeby zleca on badanie usg stawów. Na tej podstawie możliwe jest zdecydowanie o dalszym leczeniu, rodzaju i rozmiarze szyny, poduszki, gipsu itp. Służy to centrowaniu główki kości udowej, dzięki której staw biodrowy może się prawidłowo „rosnąć” wraz z dzieckiem. Ze statystyk wynika, że w Polsce problem ten dotyka 5-6 % dzieci, przy czym u dziewczynek dysplazja stawów biodrowych występuje 5 razy częściej, niż u chłopców. Warto pamiętać, że im wcześniej rozpoczyna się korygowanie wady stawów, tym efekty są łatwiejsze i lepsze.